Fantastyka na zimę

Dla fanów książek o zupełnie odmiennych światach nie zabraknie tej zimy nowości wydawniczych oraz strych, ale dobrych szlagierów. Jak to bywa również zwykle przed świętami, jest to czas wznawiania najlepszych powieści wszech czasów oraz wydawania odświętnych wydań poszczególnych sag oraz wielotomowych propozycji. Da prawdziwych koneserów zdecydowanie lepszym prezentem będzie coś nowego na półce. Zatem zacznijmy przedstawienie najciekawszych perełek  wydawniczych z zakresu fantastyki.

Fotkom
https://www.fotkom.com.pl
Profesjonalna oprawa obrazów w Warszawie.
Wydruki na płótnie, oprawy i ramy do luster.

Grzędowicz dobry na wszystko

O Jarosławie Grzędowiczu z pewnością słyszał każdy, ale to absolutnie każdy miłośnik fantastyki w dobrym wydaniu. Jego książki to nie tylko czterotomowa saga „Pana Lodowego Ogrodu”,  którą pochłania się z prędkością światła, a jej akcja oraz przedstawiane obrazy przemawiają do wyobraźni dosłownie każdego. Jego książki to również znakomite zbiory opowiadań, takie jak „Wypychacz zwierząt”, „Księga jesiennych demonów”, „Popiół i kurz. Opowieść ze świata pomiędzy”. Teraz w nowościach wydawniczych pojawiła się jego najnowsza pozycja: „Hel  3”, traktująca o niezbyt dalekiej przyszłości, w której również wiele się dzieje…

Historie, o których zawsze się pamięta

Wśród polskiej fantastyki wyróżnia się swoją twórczością również znakomity pisarz, jakim jest Andrzej Pilipiuk, znany przede wszystkim z opowieści o Jakubie Wędrowyczu, mieszkańcu małej miejscowości we wschodniej części Polski. Jego twórczość to również cykl książek o „Oku jelenia” – sześciu kolejnych tomach, których historia opiera się na losach trzech bohaterów, przeniesionych przez kosmicznego wędrowca do Norwegii w czasach szesnastowiecznych zawieruch. Teraz na tapetę warto wziąć również wszystkie tomy popularnego już „Norweskiego dziennika”.

Fantastyka w kobiecym wydaniu

W Polsce możemy przeczytać również znakomicie napisane książki polskiej autorki, cieszącej się nie mniejszą popularnością niż Jakub Ćwiek czy Andrzej Pilipiuk. Mowa tutaj oczywiście o Marii Kossakowskej, której kolejne dzieła stają się legendą od samego pojawienia się na Rynu wydawniczym. Najbardziej znana jest jednak ze swojego Cyklu Anielskiego, kontynuowanego nakładem Fabryki Słów również w 2017 roku kolejnym wydaniem. Jeśli chodzi o tę autorkę, nie można również przegapić cykli o Takeshi czy o Zakonie Krańca Świata.

W stylu Grzędowicza

Jeśli chodzi o dobrą fantastykę, na półce takiego konesera zdecydowanie nie powinno zabraknąć powieści Adama Ziemianina „Achaja”, w której można doszukać się nie tylko elementów fantastyki, ale także magii oraz nowych, zaawansowanych technologii. Może właśnie z tego względu będzie ona odrobinę przypominała konstrukcją czy ideą książki Grzędowicza, sama w sobie jednak jest zniewalająca, tak, że czyta się ją zdecydowanie jednym tchem. Trzytomowa powieść opowiada o księżniczce, której nie jest jednak dane zasmakować dworskiego życia w dostatku. To doskonała, barwna opowieść o determinacji, sile i woli przetrwania mimo wszystkich możliwych przeciwieństw, jakie los nieustannie na nią zsyła.

Powiązane wpisy